niedziela, 10 sierpnia 2014

Szampon idealny, Lush Fairy Trade Honey

 Od pewnego czasu gościł w moich zapasach, a teraz postanowiłam go wypróbować i sprawdzić czy faktycznie jest się nad czym rozpływać. Do tej pory z Lush wypróbowałam kulę do kąpieli i żel aloesowy. Z kuli byłam bardzo zadowolona, żel trochę gorzej sobie radził, ale nie było źle. Jednak do tej pory nadal nie pojmowałam zachwytów nad marką. Aż do teraz...

wtorek, 5 sierpnia 2014

Empties #10

Witam, witam i o zdrowie was pytam!
Mam dzisiaj nadzwyczaj dobry humor. Tylko nie wiem czemu, biorąc pod uwagę godzinę, o której wstałam i godziny snu, jakie dziś przespałam powinnam być zgorzkniała do granic możliwości. A tu jest inaczej :)) 
Były zakupy teraz czas na PUSTE OPAKOWANIA. Muszę przyznać, że nad tym postem wisiało jakieś fatum, chciałam dodać go wczoraj, ale byłam tak zarobiona, że do wieczora nie mogłam zrobić zdjęć ani nic napisać. Mogłam w sumie napisać dopiero późnym wieczorem, ale wizja wstania przed 4 skutecznie mnie od tego zawróciła. A teraz, gdy chciałam wziąć się za zrobienie zdjęć to aparat zasygnalizował rozładowany akumulator. Wrr, więc tym razem post powstanie trochę z innej strony :D
Nie przedłużając ZAPRASZAM :)

niedziela, 3 sierpnia 2014

Zakupowe szaleństwo czerwiec i lipiec

Przez to, że ostatnio zaniedbałam bloga to nie pojawiło się tu kilka rzeczy, które "przybyły" mi w czerwcu, więc może się wydawać, że lekko poszalałam. Nie ma co się tłumaczyć i tak w lipcu poszalałam, ale chciałam, żeby zrobiło mi się trochę lżej na sercu, że niby to wszystko kupiłam w dwa miesiące, a nie prawie, że w jeden.
Wciąż próbuję walczyć ze swoim zakupoholizmem, ale słabo mi to wychodzi. Najlepiej jest, kiedy nie chodzę po drogeriach, centrach handlowych ani nie odwiedzam stron drogerii internetowych! Portfel się cieszy i ja też. Jednak nie zawsze potrafię się powstrzymać i dlatego dziś tu może powstać mały tasiemiec, jednak postaram się streścić jak tylko mogę.


Nowy szablon bloga!

Od dawna zastanawiałam się nad zmianą szablonu, bo ostatni miał być tylko na chwilę, tak tylko, żeby coś było. I zostało... miałam go dość, bo do mnie w ogóle nie pasował. A, że jestem pokraką jeśli chodzi o html i inne ustrojstwa to nie potrafiłam sobie poradzić.
Aż do dziś, bo dzięki pomocy Joasi, z bloga Vejjs, wygląd bloga się zmienił.
Wydaje mi się, że jest bardziej przejrzyście i podoba mi się tu. Mam nadzieję, że dzięki temu będę miała więcej motywacji do pisania. Bo siły już zregenerowałam na wczasach. Teraz mi tylko tematów brakuje albo jest ich tyle, że nie wiem od którego tematu zacząć!

Do następnego!

sobota, 2 sierpnia 2014

Kosmetyczka na wakacje

Wiem, że trochę późno pojawia się taki post, ale może ktoś w sierpniu jeszcze gdzieś się wybiera. Dziś chciałabym wam pokazać co zabrałam ze sobą na wakacje. Uważam, że nie wzięłam dużo, a jednak i tak wszystkiego nie używałam.


piątek, 1 sierpnia 2014

TAG: Podróżnikiem być


Wiem, że dawno mnie tu nie było, ale już wracam i postaram się być systematyczna. Powinnam sobie to wypisać na czole to może bym się w końcu lepiej motywowała.
Dziś chciałabym was zaprosić na krótki tag - PODRÓŻNIKIEM BYĆ.