Jak widać po tytule posta, będą tu kolejne zakupy. Nie wiem czy to szał przed przed świąteczny mnie dopadł czy jak, bo bez opamiętania kupowałam. Bo tak nagle wszystko stało mi się potrzebne, niezbędne i nie wyobrażałam sobie bez tego życia. Zwiążcie mnie i zamknijcie w piwnicy do świąt albo lepiej do przyszłego roku. ;)
