środa, 25 stycznia 2017

Mini ściąga, czyli które firmy wysyłają bezpośrednio od siebie - update

Hej!
Ten post jest kontynuacją posta o zakupach, więc jeśli jeszcze nie macie ich dość to dzisiaj powiem wam, gdzie można kupić kosmetyki bezpośrednio ze strony producenta.



środa, 18 stycznia 2017

MINI ŚCIĄGA GDZIE KUPIĆ.... ANASTASIA BEVERLY HILLS/ BECCA/ CHARLOTTE TILBURY/ BY TERRY i wiele innych

Hej!
W dniu dzisiejszym zapraszam was na krótki i szybki post, gdzie warto się udać w celu zakupu kosmetyków u nas bezpośrednio niedostępnych. A jeśli dostępnych to na stronach pośredników z dużą marżą. A jeśli można kupić na zagranicznej stronie bez problemu to po co przepłacać? Jeśli masz takie zdanie jak ja to zapraszam dalej... mam nadzieję, że ta mini ściąga przyda Ci się.


niedziela, 8 marca 2015

Ulubieńcy lutego 2/2015 + mini recenzje

 Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się czy wrzucać ulubieńców lutego, bo miesiąc był naprawdę krótki, a do tego przez tydzień nie dotykałam kosmetyków poza kremem do twarzy. I sama nie wiedziałam czy będą jakieś do pokazania, więc dziś zaprezentuje wam kosmetyki, które najczęściej były w użyciu. 

wtorek, 6 stycznia 2015

Ulubieńcy 2014 /MAC, MUG, Too Faced, NYX, TheBalm


W minionym tygodniu z każdej strony jesteśmy atakowane przez ulubieńców roku, czy to na blogach czy na YT, więc jeśli macie dość to nie czytajcie dalej, bo zamierzam dorzucić swoje 3 grosze. Sama chętnie przeglądam ulubieńców innych i podpatruję czy ktoś lubi te same produkty co ja, a może znajdę u kogoś coś co warto byłoby wypróbować w najbliższym czasie. :) Już nie przedłużam i przedstawiam wam moich ulubieńców 2014 roku!


niedziela, 28 grudnia 2014

Zakupy Lush i paczki z USA/Tarte, Makeup Geek

Będąc w Berlinie musiałam wejść chociaż do jednego sklepu, który jest u nas niedostępny. Padło na Lush (miałam w planach jeszcze Rituals, jednak nie udało mi się tam trafić w sobotę, a w niedziele sklepy były zamknięte). Dobrze, że podczas jednej z przesiadek udało mi się zobaczyć sklep Lush i przyciągana jakąś siłą musiałam wejść. W sklepie było pełno ludzi, jednak obsługa pierwsza klasa potrafiła poradzić sobie z tłumem i z każdym z klientów zamienić kilka słów i pomóc w wyborze. Wcześniej miałam już plan co chcę kupić, tzn maseczkę do twarzy i kule do kąpieli. Tylko nie wiedziałam jakie. A, że różnorodność zapachów jest tam duża to stwierdziłam, że postawię na to co mnie najbardziej skusi.

czwartek, 25 września 2014

MAKEUP GEEK, VEGAS COLLECTION

 Po kolejnej długiej przerwie chciałabym wam przybliżyć mój ostatni zakup, czyli najnowszą paletkę MakeUp Geek, z kolekcji Vegas Collection. Zapisałam się na listę i mogłam kupić paletkę w przedsprzedaży, jakby zapotrzebowanie ludu było duże to osoby z listy miały pierwszeństwo zakupów, fajny pomysł. Ale z drugiej strony robi się pewnego typu selekcja. Z tego co się orientuję to zakupu można dokonać tylko na stronie producenta, o tutaj. Niestety przesyłka do Polski kosztuje ok 10$ w zależności od ilości naszych zakupów. Istnieje zawsze prawdopodobieństwo, że nasza paczka zostanie zatrzymana przez Urząd Celny i będziemy musiały zapłacić cło i vat, więc ok 23% wartości przesyłki. Nie mam szczęścia i wszystkie moje paczki przychodzą z cłem. :(
Chociaż ostatnio pani na poczcie nie zauważyła, że mam dopłacić i wydała mi przesyłkę. Jednak ja z tych co wyrzuty sumienia mają i wolą płacić za swoje, więc wróciłam i zwróciłam pani uwagę. :)
 To były moje drugie zakupy z MUG, pierwszym razem jedynie na Packing liście była podpisana osoba pakująca zamówienie, a tym razem dostałam kartkę ze standardowym podziękowaniem i ręcznie dopisanym imieniem. Muszę powiedzieć, że przy otwieraniu paczki zrobiło mi się miło na serduchu :)
 Paletka jest zrobiona z twardego papieru i ma solidne zamknięcie na magnes i w środku duże lusterko. Na opakowaniu widnieje motyw przewodni Vegas Lights i panorama miasta. Wszystko tworzy ładną spójną, niewymuszoną całość. Do tego paletka jest pakowana w kartonowe pudełeczko, również z motywem.
 W środku znajdziemy 6 cieni, 2 maty i 4 satyny z błyskiem. Jedynie cień Bada Bing jest dostępny solo. To pierwsza paletka MUG, do tej pory wszystkie cienie mogliśmy kupić pojedynczo. Dla jednych może być to plus dla innych minus.
 Casino to złoto, które mieni się jak szalone, Mirage to stonowany jasny matowy cień, Sin City to znowu złoto, jednak przełamane pomarańczą.

 Desert Sand to brązowo-żółty matowy cień, będzie dobry do roztarcia granic w załamaniu. Najpiękniejszy ze wszystkich różowo-czerwono-złoty Roulette. Casino, Sin City i Roullete bardzo ładnie opalizują i przechodzą między siebie. Bada Bing jako jedyny ma widoczne drobinki.


Wszystkie kolory są dobrze, a nawet świetnie napigmentowane. Wszystkie swatche są zrobione bez użycia bazy.
Na makijaż z użyciem tych cieni jeszcze musicie poczekać, na pewno będzie. Ale jestem w trakcie ogarniania brwi i nie chcę was nimi straszyć :)

Miłego wieczora!

czwartek, 11 września 2014

Zakupy z sierpnia + UPDATE

Sierpniowe zakupy skupiają się wyłącznie na kosmetykach do makijażu. Szczególną uwagę dostały w tym miesiącu oczy. Po prostu dopadło mnie szaleństwo zakupów cieni, a miało być spokojnie... Ale jak tu być spokojnym, jak takie cuda wchodzą do sprzedaży. A o czym mowa, dowiecie się czytając dalej.



piątek, 16 maja 2014

Makijaż na każdy dzień






Witajcie,
to mój pierwszy post makijażowy, więc prosiłabym was o odrobinę zrozumienia.
Teraz zamknijcie oczy, bo pokażę się bez makijażu!
Albo nie otwierajcie dalej, jeśli nie chcecie tego oglądać:)