niedziela, 10 stycznia 2016

Ulubieńcy 2015 / MAC, HOURGLASS, TARTE, TOM FORD, SMASHBOX, MARC JACOBS, BENEFIT, ANASTASIA BEVERLY HILLS, ZOEVA

Cześć!
Jak mija wam weekend?
Dziś chciałabym zaprosić was na post z ulubieńcami 2015 roku. Na początku poprzedniego roku starałam się dodawać ulubieńców miesiąca, ale każdy miesiąc mijał tak szybko, że nie nadążałam z testowaniem produktów, żeby mieć co do posta dodać, a powtarzać się nie chciałam. I w pewnym momencie temat umarł śmiercią naturalną. Niektóre produkty po dłuższym czasie przestały mi pasować i podobać się, a inne potrzebowały więcej czasu na zdobycie mojego zainteresowania. Dlatego też dzisiaj chciałabym zaprezentować wam moich ulubieńców roku 2015. I uroczyście postanowić, że będę dodawać ulubieńców sezonowych, czyli wiosny, lata, jesieni i zimy. Mam nadzieję, że 3 miesiące będą wystarczające na zapoznanie się z kosmetykami. Pod koniec tego roku przybyło mi kilka nowości, ale po kilku(nastu) użyciach nie chcę nazywać ich ulubieńcami roku, bo na to miano jednak trzeba się bardziej wykazać i trochę zasłużyć. Postaram się też chociaż o jeden produkt z każdej kategorii. :) Jeśli chcecie poznać moje typy z 2015 to zapraszam dalej.


niedziela, 25 października 2015

NOWOŚCI / SEPHORA, ESTEE LAUDER, SMASHBOX, LANCOME, MARC JACOBS, BUMBLE & BUMBLE, TARTE, Kat von D, Becca, MAC, AMOREPACIFIC, Dior

Witajcie!
Jak mija wam weekend? U mnie zleciał szybciej niż zwykle. Miałam plany, żeby trochę odpocząć, ale nic mi nie wyszło. Może następnym razem mi się uda trochę odetchnąć. :) Nie przedłużając, bo post i tak będzie długi zapraszam was na przegląd moich nowości, dawno nie było, a trochę mi rzeczy przybyło. Część z rzeczy pochodzi jeszcze z sierpniowych zakupów. I mogą wydać się nieodpowiednie na sezon jesienno-zimowym.

niedziela, 24 maja 2015

Smashbox, Step by step Contour stick trio

Cześć i czołem! Co u was słychać?
U mnie ostatni tydzień to totalna zmora, na całe szczęście już się kończy i mam tylko nadzieję, że kolejny będzie ciut lepszy. I może w końcu porządnie wyzdrowieję, bo tułanie się z przeziębieniem przez ponad tydzień nie jest fajne. Jednak ja dziś nie o tym, chciałabym podzielić się z wami kilkoma słowami na temat kredek do konturowanie ze Smashboxa. Czaiłam się na nie od dłuższego czasu, gdy zobaczyłam filmik Tati o konturowaniu twarzy. Niestety w polskiej Sephorze kredki były niedostępne. Dopiero w połowie kwietnia pojawiły się w sprzedaży, a jak już się pojawiły to musiałam kliknąć, aż dwa razy, bo miałam problem z płatnością. Koszt zestawu to 165zł, jednak warto czekać na promocje.

niedziela, 8 marca 2015

Ulubieńcy lutego 2/2015 + mini recenzje

 Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się czy wrzucać ulubieńców lutego, bo miesiąc był naprawdę krótki, a do tego przez tydzień nie dotykałam kosmetyków poza kremem do twarzy. I sama nie wiedziałam czy będą jakieś do pokazania, więc dziś zaprezentuje wam kosmetyki, które najczęściej były w użyciu.