czwartek, 1 maja 2014

Empties #8 part

 Skoro kwiecień dobiegł końca to czas na empties, moje puste opakowania skrupulatnie zbierane przez cały miesiąc.
Zaczniemy dziś od twarzy.

czwartek, 2 stycznia 2014

Empties #5

Chciałam wrzucić ten post przed końcem roku, jednak zdrowie pokrzyżowało mi plany. Nie ma to jak załatwić się chwilę po świętach, a tuż przed sylwestrem. A z każdym dniem robi się coraz to gorzej. 
Ale koniec narzekania, bo nie zamierzam tego robić przez cały rok. Mam nadzieję, że wasze przywitanie roku było zabawniejsze niż moje.
A teraz przejdźmy do moich zużyć z grudnia 2013! 

czwartek, 28 listopada 2013

Empties #4

Nie mogę uwierzyć jak ten czas szybko leci... mamy już koniec listopada! Za niecały miesiąc już święta. Cieszycie się?
Ja z jednej strony tak, ale z drugiej... to trochę przeraża mnie to jak czas ucieka mi przez palce. Tydzień za tygodniem...
Ale ja dziś nie o tym :)
Bez zbędnych słów zapraszam was na moje listopadowe pustki.
Jest trochę pielęgnacji jak i kolorówki!


czwartek, 4 lipca 2013

DENKO majowo-czerwcowe

 Kolejny miesiąc dobiega końca. JAK TEN CZAS SZYBKO LECI. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem. Nawet się nie obejrzę, a to już na coś czas. Tak jak teraz zbliżają mnie się zaliczenia i sesja, ale zaraz potem dość długie wolne, które zapewne jak zawsze szybko zleci. Czemu najlepszy czas najszybciej się kończy?
Ale ja dziś nie o tym :)


piątek, 3 maja 2013

Kwietniowe denko

Znowu jestem zawiedziona moim denkiem, ale cóż zrobić. Ważne, że jakieś produkty się zużywają i powoli zaczyna pojawiać się wolne miejsce na szafkach. Mam tylko nadzieję, że uda mi się nie uzupełniać zapasów. :)
Moje zużycia podzieliłam na trzy grupy:
1. Pielęgnacja.


piątek, 5 kwietnia 2013

Zakupowe podsumowanie tygodnia #3

Miał to być krótki post, a wyszła mi telenowela!
Jeśli jednak to was nie odstrasza to zapraszam!

W tym tygodniu załatwiła mnie choroba i przez 2 dni nie mogłam wyjść z łóżka.
Więc poprosiłam mamę o mały zakup, gdyż była w mieście, a ja sama nie wiedziałam kiedy się tam wybiorę.


poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Marcowe denko

Nie mogę uwierzyć, że to już kwiecień. Że już po świętach. A jednak.
Skoro marzec nam strasznie szybko minął (wydaje mi się, że przeleciał jeszcze szybciej niż luty) to zapraszam was na moje skromne denko z tego miesiąca.
Najwięcej zużyć to mam kąpielowych przyjemności, czyli pomarańczowa sól do kąpieli z BeBeauty (Biedronka), olejek do kąpieli piżmo i jaśmin od Bielendy i sól trwawa cytrynowa i bambus z BeBeauty