niedziela, 22 grudnia 2013

MUA Undressed vs Urban Decay Naked 1

Witam was!
Jak idą wam przygotowywania do świąt? 
U mnie powoli, ale ważne, że do przodu. Bez śniegu nie czuję tego klimatu, ale cóż... nie można mieć wszystkiego.
Dziś chciałabym wam pokazać dwie paletki cieni MUA Undressed oraz Urban Decay Naked. 


sobota, 14 grudnia 2013

Nude'tude

Witam was w to sobotnie popołudnie! Rano obudziło mnie słoneczko pukające do okna, a teraz jest zrobiło się szaro, dlaczego?
Chciałabym wam dziś pokazać paletkę od TheBalm Nude'tude, która może być fajnym prezentem dla mamy, siostry, koleżanki z okazji zbliżających się Świąt.


Świąteczna Wishlista

Za 11 dni ŚWIĘTA!!
Macie już upatrzone prezenty?

Ja myślę, że tak, chociaż na razie nikt nie pytał się o moje preferencje <chlip> to i tak postanowiłam sporządzić sobie listę chciejstw, jakbym ich nie dostała to będę mieć już zapisane co chciałabym sobie w najbliższym czasie kupić :)


czwartek, 28 listopada 2013

Rossmanowskie łupy

I ja skusiłam się na promocję w Rossmannie.
Najbardziej na niej skorzystają moje usta. Zawsze nosiłam nudziaki i lekkie róże, ale chciałam coś w czerwieniach. Nie do końca mi się to udało.
Jak chcecie wiedzieć co kupiłam to zapraszam :)



Empties #4

Nie mogę uwierzyć jak ten czas szybko leci... mamy już koniec listopada! Za niecały miesiąc już święta. Cieszycie się?
Ja z jednej strony tak, ale z drugiej... to trochę przeraża mnie to jak czas ucieka mi przez palce. Tydzień za tygodniem...
Ale ja dziś nie o tym :)
Bez zbędnych słów zapraszam was na moje listopadowe pustki.
Jest trochę pielęgnacji jak i kolorówki!


poniedziałek, 25 listopada 2013

Dawno mnie tu nie było....

Aż wstyd się przyznać, że powodem mojej nieobecności tutaj było lenistwo.
Na początku byłam zalatana przez wakacje, to tu to tam...
A później nie umiałam się zmobilizować, żeby zabrać się za pisanie.
Jednak chciałabym tu wrócić.
Mam nadzieję, że mi się to uda!

Pozdrawiam

czwartek, 11 lipca 2013

Benefit - początek mojej przygody.

Od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem zakupu kosmetyków firmy Benefit. Dostęp do nich miałam jedynie w Sephorze w Poznaniu. I jakoś przez cały rok jak jeździłam do szkoły nie udało mi się nic kupić. 

Bo jak mam swój szał zakupowy to akurat dzieje się to w środku tygodnia, a nie w weekendy. Z jednej strony trochę przez to zaoszczędziłam, a z drugiej.... Ujścia w moich kosmetycznych zachciankach szukałam gdzieś indziej. 


czwartek, 4 lipca 2013

DENKO majowo-czerwcowe

 Kolejny miesiąc dobiega końca. JAK TEN CZAS SZYBKO LECI. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem. Nawet się nie obejrzę, a to już na coś czas. Tak jak teraz zbliżają mnie się zaliczenia i sesja, ale zaraz potem dość długie wolne, które zapewne jak zawsze szybko zleci. Czemu najlepszy czas najszybciej się kończy?
Ale ja dziś nie o tym :)


niedziela, 23 czerwca 2013

Wish list

Jak każda kobieta uważam, ze kosmetyków to nigdy dość ;) ale trzeba poznać swój umiar dlatego nie chce już wpadać do drogerii jak dziecko do fabryki czekolady i kupować wszystko jak leci, bo ładne i się przyda. Zaczynam stawiać na przemyślane zakupy. Na mojej liście nie bedą tylko kosmetyczne rzeczy. Mam nadzieje ze takie spisanie wszystkiego pozwoli obrać mi cele i dążyć do ich spełnienia. Żebym nie zapomniała co w życiu jest ważne.... A co ważniejsze ;)

1) Od dawna marzy mi się nowy aparat i tym razem myślę o Canonie, tylko jeszcze nie wiem jaki model jest to nie do końca sprecyzowane marzenie. Wiem że nie spełni się dziś ani jutro, ale w jakieś bliższej lub dalszej przyszłości na pewno. Wtedy będę wiedziała co dokładnie chce.
Jednak gdzieś tam w zakamarkach moich myśli krąży 60D, albo 5d, już tak bardziej profesjonalnie.

sobota, 22 czerwca 2013

Rainbow tag


Na wielu blogach i vlogach ostatnimi czasy pojawia się tag Kolory Tęczy, dziś i ja postanowiłam go zrobić :)

CZERWONY





czwartek, 23 maja 2013

Napad na Naturę

Jako, że Natura i Rossmann w moim mieście są na przeciw siebie, nie sposób dziś było przejść obok tej drogerii obojętnie.
Jeszcze z rana przeglądałam allegro i trafiłam na dość tanie bronzery Pupy (tanie, bo ok 46-50zł) i szczerze jak na Pupę to była mega niska cena. Poszłam, więc z ciekawości do Natury, żeby porównać cenę i w sklepie stacjonarnym kosztują one 55zł, więc oszczędność przy zamawianiu przez allegro byłaby niewielka, a do tego zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia podczas transportu.
Bronzery pochodzą z najnowszej kolekcji Safari i naprawdę nie wiem czemu tyle kosztują Bo nie mają opakowania? Nie wiem. Ich gramatura jest standardowa 14g. A w kolekcji są dwa odcienie.
Ciężko mi było się zdecydować, bo jeden jest delikatny i lekki, taki na wiosnę, żeby podkreślić bladawe lico. A drugi to piękny brąz, w sam raz na lato do podkreślenia opalonego polika lub dla osób, które mają ciemną karnację.
Z natury jestem bladą osobą, ale latem to robię się normalnie czarna, a dużo czasu mi do tego nie potrzeba. Chociaż i tak lubię leżeć na plaży i wystawiać się do słońca (jako dziecko nie wychodziłam z wody, to teraz nadrabiam plażowaniem).


Rossmanowska promocja

Pewnie każda z was już wie, że od dzisiaj 23.05 do 29.05 trwa promocja w Rossmannie 40% na kolorówkę i kosmetyki do pielęgnacji twarzy.
Poleciałam dzisiaj z samego rana, żeby nie było kolejek przy szafach, bo przecież ostatnim razem to jak dowiedziałam się w połowie o promocji to na połowę rzeczy się nie załapałam.
Mimo, że teraz wiedziałam o promocji wcześniej jakoś mnie ona za bardzo nie ruszyła, bo przecież ja wszystko mam i już niczego nie potrzebuję. I byłam z siebie mega dumna, że mam właśnie takie podejście. Jednak we wtorek nasłuchałam się wspaniałych opowieści znajomej na temat błyszczyko-pomadki/ lakieru do ust z L'oreala. Pamiętając o promocji stwierdziłam, że jest to dobry czas, aby zaopatrzyć się w jeden z tych kultowych produktów. A, że zbliża się Dzień Matki to też okazja, żeby kupić już prezent.


piątek, 3 maja 2013

Bondowska kolekcja OPI

Jakiś czas temu wspomniałam o nowej kolekcji piaskowych lakierów od OPI, które są inspirowane Dziewczynami Bonda.
Jakiś czas temu zawitała do mnie paka za oceanu ze sklepu VictoriasBeauty, a w środku znalazłam, lakiery które oczywiście sama zamówiłam xD
Jak wcześniej pisałam, że zamówiłam dwa tak domówiłam jeszcze 3:) I takim oto sposobem posiadam 5 z 6 lakierów. Bo jak to kobieta nie wiedziałam na co się zdecydować.
Vesper, Jinx, Pussy Galore, Honey Rider, Tiffany Case


Kwietniowe denko

Znowu jestem zawiedziona moim denkiem, ale cóż zrobić. Ważne, że jakieś produkty się zużywają i powoli zaczyna pojawiać się wolne miejsce na szafkach. Mam tylko nadzieję, że uda mi się nie uzupełniać zapasów. :)
Moje zużycia podzieliłam na trzy grupy:
1. Pielęgnacja.


piątek, 5 kwietnia 2013

Zakupowe podsumowanie tygodnia #3

Miał to być krótki post, a wyszła mi telenowela!
Jeśli jednak to was nie odstrasza to zapraszam!

W tym tygodniu załatwiła mnie choroba i przez 2 dni nie mogłam wyjść z łóżka.
Więc poprosiłam mamę o mały zakup, gdyż była w mieście, a ja sama nie wiedziałam kiedy się tam wybiorę.


OPI The Bond Girls Collection 2013

Przeglądając dzisiaj stronę internetową pewnego sklepu natknęłam się na JAKIEŚ NOWE LAKIERY OPI. Najpierw patrzę i zastanawiam się co to jest, nie widziałam jeszcze tych kolorów. Otwieram więc stronę i patrzę bliżej, są to jakieś nowe PIASKI!
I doczytuję, że jest to kolekcja THE BOND GIRLS COLLECTION 2013.
Jest to najnowsza kolekcja na lato 2013, która jest inspirowana DZIEWCZYNAMI JAMES BONDA, a dostępna ma być od kwietnia 2013.


wtorek, 2 kwietnia 2013

Rozdanie u Hunger

Na blogu Hunger For Beauty do zgarnięcia zestaw pędzli Real Techniques!
Nie przegapcie okazji!
  Żeby przenieść się do bloga Hunger i zapoznać ze szczegółami kliknijcie w nazwę bloga u góry bądź na pasek boczny!
Pozdrawiam!

Buble zakupowe

Jak w poprzednim poście wspomniałam mam mieszane uczucia odnośnie błyszczyka z Inglota.
Z jednej strony podoba mi się kolor, konsystencja, zapach. A z drugiej opakowanie. Niby taki patyczek, coś innego. I tego to się właściwie nie chcę czepiać, ale aplikacja przez ten śmieszny dziubek jest kiepska. Do tego jakiś patyczek z zatyczki, który przytrzymywał produkt w środku złamał mnie się i nie jestem w stanie korzystać z tego sposobu aplikacji.
Muszę odkręcić górę i użyć pacynki z innego błyszczyka.

Drugim produktem jest puder transparenty od Essence All About Matt!
Puder jak puder powinien utrzymać nasz makijaż na miejscu. Jednak, jeśli gdzieś wychodzimy ze znajomymi to jednak myślimy, że trafimy na jakieś zdjęcie i tu z tym pudrem mam problem. Bo mając go na twarzy to wyjdziemy jak córki młynarza, blada, białe jak trupy. Nie takiego efektu potrzebuję. Za to daję mu duży minus. Poza tym strasznie spłaszcza.
Naprawdę nie jestem z niego zadowolona.
Naprawdę się zawiodłam, aż brakuje mi słów.
Po prostu nie jest to produkt dla mnie. 

Ulubieńcy marca

Było denko teraz czas na ulubieńców!
Oto maja ulubiona marcowa 6stka.


Po świętach!

Nie wiem jakie zwyczaje panują w waszych rejonach, ale u mnie na Święta Wielkanocne Zajączek przynosi dzieciom prezenty.
Cóż dzieckiem już nie jestem, ale miło jest, gdy ktoś obdarowuje mnie prezencikami. Ahh, pewnie większość kobiet tak ma. Wiem jednak, że to już jest w mojej naturze.
Za oknem biało i jednak w pokoju brakowało mi choinki pod którą mogłabym znaleźć zapakowane prezenty.
Jednak moja mama mnie nie zawiodła, a raczej powiem, że bardzo mnie zaskoczyła wielkanocnym prezentem. Oczywiście kosmetycznym, dlatego się nim (nimi) wam pochwalę :)
Na pierwszym zdjęciu widzicie Magically Cool Liquid Powder w odcieniu Truth & Light.
Po pierwszym jego użyciu czułam się dziwnie jakbym aplikowała wodę na twarz. Recenzja ukarze się jak już go trochę poużywam.
Magically Cool Liquid Powder, Truth & Light


poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Marcowe denko

Nie mogę uwierzyć, że to już kwiecień. Że już po świętach. A jednak.
Skoro marzec nam strasznie szybko minął (wydaje mi się, że przeleciał jeszcze szybciej niż luty) to zapraszam was na moje skromne denko z tego miesiąca.
Najwięcej zużyć to mam kąpielowych przyjemności, czyli pomarańczowa sól do kąpieli z BeBeauty (Biedronka), olejek do kąpieli piżmo i jaśmin od Bielendy i sól trwawa cytrynowa i bambus z BeBeauty


środa, 27 marca 2013

Dzisiejsze zakupy


Dziś z czystej ciekawości, żeby zobaczyć czy na półkach jest coś nowego poszłam do drogerii, która znajduje się niedaleko moich rodziców. 
I tak oto wyszłam z takimi nabytkami.
Do włosów kupiłam szampon Gerniera, bo przecież ja mam tak mało szamponów na zapasie, że musiałam kupić nowy. Ale używałam go ostatnio u kuzynki i... spisał mi się całkiem nieźle, poza tym przez 3 dni nie zrobiły mi się przetłuszczone jak czasami bywa, że są na drugi dzień.
W zeszłym tygodniu zaczęłam olejowanie włosów i wtedy to moje włosy wyglądają jakby były tydzień nie myte. Nie wiem czemu, bo przecież ich dodatkowo odżywkami już nie obciążam.
Więc kupiłam sobie zestaw kosmetyków do włosów, które zawierają olej arganowy. Wiem, że tam jest jego znikoma ilość, ale zawsze to coś dodatkowego w codziennej pielęgnacji. 

środa, 20 marca 2013

L'oreal Color Infallible

 
Witajcie!
Dziś chciałabym pokazać wam moją kolekcję cieni L'oreala, a dokładniej Color Infallible. Mam 6 cieni z tej kolekcji, z czego w naszych drogeriach widziałam tylko 3.


Rozdanie u Ale-babki

Zapraszam na rozdanie do Ale-Babki organizowane przez Beatę!
Do zgarnięcia błyszczyk i tusz z MACa oraz lakier Sally Hansen!


Pozdrawiam,
Karola!

Rozdanie u Shoegirl

Zapraszam wszystkich do wzięcia udziały w rozdaniu u Shoegirl!
Pozdrawiam,
Karola!

Recenzja #1:Serum do rzęs

Od 14 lutego każdego wieczora na rzęsy aplikuję poniższy specyfik czyli Dynamic Lash Growth Serum do rzęs od IsaDory. Producent deklaruje nam, że po 30 dniach stosowania będziemy miały widocznie dłuższe rzęsy i na taki efekt się nastawiałam. Cóż moje rzęsy albo są oporne, albo produkt nie spełnia moich oczekiwań, bo ... dłuższe są... ale minimalnie co jest prawie niewidoczne. Jednak nie jest to wg mnie całkowity bubel, ponieważ wzmocnił mi rzęsy i teraz nakładając moją ulubioną maskarę, która wcześniej sklejała mi rzęsy (jakoś się do tego przyzwyczaiłam i nic z nią nie robiłam) teraz po jednym przejechaniu po nich tuszem są ładnie pomalowane i rozczesane. Bez używania jakiś dodatkowych szczoteczek itp. Więc myślę, że jest to efekt tego specyfiku. Przy okazji stały się mocniejsze i nie wypadają mi już jak szalone.


niedziela, 17 marca 2013

Niedziela!

Dziś w Ochli k. Zielonej Góry odbył się jarmark Wielkanocny "Kaziuki". Ma on miejsce co roku 2 tygodnie przed Świętami Wielkanocnymi, tydzień przed niedzielą palmową. Dzięki czemu mamy okazję kupić świąteczne ozdoby, jak to na Wielkanoc bywa głównie są to jajka. Al za to w ilu ciekawych formach! Wyszydełkowane ''pokrowce'' na jajka, kurki do których chowamy jajeczka, drewniane jajka, ozdobione jajka wyglądające jak karczoch i wiele wiele innych. Od wyboru do koloru. Możemy dostać tam koszyczki wiklinowe, które świetnie sprawdzą się na święconkę lub jako ozdoba. Były też wielkie kosze piknikowe!


piątek, 15 marca 2013

Niespodzianka

Dziś rano pomyślałam sobie, że w któryś piękny wiosenny weekend muszę wybrać się do Wrocławia na zakupy... nie minęła godzina i dostałam telefon z pracy, że muszę jechać do Wro.
Najpierw byłam wkurzona, ale po chwili mi przeszło, bo stwierdziłam, że to szansa na małe i szybkie zakupy.


środa, 13 marca 2013

Wiosno przybądź!

Oczekiwania na wiosnę ciąg dalszy... przed ostatni weekend był taki piękny, ciepły i normalnie można się było rozpłynąć, już myślałam, że przyszła wiosna, ale niestety był to jakiś falstart!
Bo w ten weekend spadł cholerny śnieg! Kocham zimę, ale mam jej już dość. Został nam tydzień do kalendarzowej wiosny, pamiętam jak w tym czasie śmigałam już w bluzach albo bezrękawnikach, och na pewno nie w zimowych płaszczak!
Zimo wyp..., wiosno przybywaj!
Z tej okazji na moich paznokciach zagościł różowo-pomarańczowo-czerwony lekko matowy lakier, Essie Camera 225A. I Essie Ballet Slippers 6.


sobota, 2 marca 2013

Ulubieńcy lutego

Był post o zużyciach, więc czas na ULUBIEŃCÓW minionego miesiąca!
Żeby nie wrzucić tu czasem całej mojej kosmetyczki postanowiłam wybrać 5 produktów, które używałam najczęściej!
Podkład Bourjois Healthy Mix Serum, Calvin Klein Euforia Forbidden, Cień Pupa 501, Róż Artdeco 38, Mało do ust Nivea Vanilla & Macadamia


Kulturowo #1

Dziś już 2 marca! Jak ten czas szybko leci! Fajnie, że coraz szybciej zbliżamy się do wiosny. Ale przecież niedawno zaczął się ten rok, a tu już 3 miesiąc mamy! WOW!
Ale nie przeciągając, w minionym miesiącu na mój ekran trafiło kilka nowym pozycji.

Źródło


czwartek, 28 lutego 2013

Denko #1

Dziś już ostatni dzień lutego, więc czas na podsumowanie moich zużyć.
Nie było ich jakoś mega dużo, ale zawsze to coś. Już mi trochę rzeczy poznikało z półek, ale muszę się pilnować, żeby nie uzupełniać zapasów. :)


poniedziałek, 25 lutego 2013

Zakupowe podsumowanie tygodnia #2


Zrobiłam sobie postanowienie, że posty podsumowujące będę zamieszczać w niedziele, ale jak to z postanowieniami bywa - nie wychodzą mi. Pewnie dlatego, że w weekend byłam w szkole i właściwie dopiero po 14 wróciłam do siebie do domu.
W tym tygodniu przybyło mi to co lubię najbardziej KOLORÓWKA! - CIENIE I LAKIERY DO PAZNOKCI!
Część cieni kupiłam, część dostałam.
Na zdjęciu poniżej cienie, które dostałam od mojej ciotki. Jak widać wszystkie cienie pochodzą z Inglota. Ostatnio często odwiedzamy ich sklep, w niewielkiej cienie można znaleźć coś fajnego i dobrego.




niedziela, 17 lutego 2013

Zakupowe podsumowanie tygodnia

Dziś niedziela, więc czas na podsumowanie zakupów tego tygodnia.
Trochę mi się tego nazbierało.

Od dawna czaiłam się na lakiery O.P.I. ale jakoś ich cena mnie przerażała, a jak to moja rodzinka mówi... nie potrafię kupić jednej rzeczy tylko od razu muszę kilka!
Mariah, Top Coat i Base Coat oraz seria Skyfall


wtorek, 12 lutego 2013

Strong will

Wydaje mi się, że nie mam silnej woli. Jak już coś mi się spodoba to prędzej czy później muszę to mieć, bo normalnie jestem chora i nieswoja. I wtedy, bez kija nie podchodź. Od zeszłego wtorku chodzę jakaś smętna i zła i wiem z jakiego powodu, ale postanowiłam być twarda. Unikam wychodzenia na miasto, żeby nie kusić losu.
Ale jutro muszę iść na pocztę, obok której są 3 DROGERIE! Jak ja mam to przeżyć?
W czwartek Walentynki, może zrobię sobie jakiś ''mały'' prezent? Przydałoby się! :) I me serducho byłoby rade!
Najgorsze jest to, że rzeczy, które mi się podobają są z limitowanych kolekcji i wiem, że jak niedługo ich nie kupię to znikną ze sklepów na dobre... Ehh
Myślałam, że jak nie kupię i pójdę spać to mi przejdzie... ale ta chęć mi się coraz bardziej nasila. Więc chyba się skuszę...

Mój portfel na tę wieść płacze! A serducho się cieszy!

Dobrej nocy :)

Wiosenna kolekcja PUPA 2013


Limitowana edycja na wiosnę 2013.

wtorek, 5 lutego 2013

Lutowy szał

Wanilia i makadamia oraz carmel
 Tydzień dopiero się zaczął, a ja już zdążyłam zrobić pewne zakupy. Na zdjęcie i tak nie załapało się wszystko.
1,2) Waciki to podstawa, im większe tym lepsze.
3) Rossmanowski zmywacz do paznokci - bardzo lubię.
4) Nietypowe waciki, zawsze przydatne przy malowaniu.
5) Szampon i odżywka z Timotei.
6) Pędzelek z EccoTools, do wypróbowania. Podoba mi się, że ma dużą głowkę.


Początek :)

Nie wiem czy założenie bloga w chwili, kiedy postanowiłam zacząć oszczędzać to dobry pomysł. Ale może skłoni mnie to do w miarę systematycznej ''pracy'', bo ciężko z tym u mnie. A najbardziej przeszkadza mi w tym mój słomiany zapał do wszystkiego... a później nie mam chęci nic skończyć. Mam nadzieję, że z blogiem będzie inaczej :)
Pozdrawiam