Po ostatnich zakupach miałam dać sobie spokój z kupowaniem nowych produktów, jednak moje uzależnienie od kosmetyków jest nie do przejścia. Dlatego znów zapraszam was na garść nowości :)
sobota, 11 kwietnia 2015
czwartek, 28 listopada 2013
Rossmanowskie łupy
I ja skusiłam się na promocję w Rossmannie.
Najbardziej na niej skorzystają moje usta. Zawsze nosiłam nudziaki i lekkie róże, ale chciałam coś w czerwieniach. Nie do końca mi się to udało.
Jak chcecie wiedzieć co kupiłam to zapraszam :)
Najbardziej na niej skorzystają moje usta. Zawsze nosiłam nudziaki i lekkie róże, ale chciałam coś w czerwieniach. Nie do końca mi się to udało.
Jak chcecie wiedzieć co kupiłam to zapraszam :)
czwartek, 4 lipca 2013
DENKO majowo-czerwcowe
Kolejny miesiąc dobiega końca. JAK TEN CZAS SZYBKO LECI. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem. Nawet się nie obejrzę, a to już na coś czas. Tak jak teraz zbliżają mnie się zaliczenia i sesja, ale zaraz potem dość długie wolne, które zapewne jak zawsze szybko zleci. Czemu najlepszy czas najszybciej się kończy?
Ale ja dziś nie o tym :)
Ale ja dziś nie o tym :)
czwartek, 23 maja 2013
Rossmanowska promocja
Pewnie każda z was już wie, że od dzisiaj 23.05 do 29.05 trwa promocja w Rossmannie 40% na kolorówkę i kosmetyki do pielęgnacji twarzy.
Poleciałam dzisiaj z samego rana, żeby nie było kolejek przy szafach, bo przecież ostatnim razem to jak dowiedziałam się w połowie o promocji to na połowę rzeczy się nie załapałam.
Mimo, że teraz wiedziałam o promocji wcześniej jakoś mnie ona za bardzo nie ruszyła, bo przecież ja wszystko mam i już niczego nie potrzebuję. I byłam z siebie mega dumna, że mam właśnie takie podejście. Jednak we wtorek nasłuchałam się wspaniałych opowieści znajomej na temat błyszczyko-pomadki/ lakieru do ust z L'oreala. Pamiętając o promocji stwierdziłam, że jest to dobry czas, aby zaopatrzyć się w jeden z tych kultowych produktów. A, że zbliża się Dzień Matki to też okazja, żeby kupić już prezent.
Poleciałam dzisiaj z samego rana, żeby nie było kolejek przy szafach, bo przecież ostatnim razem to jak dowiedziałam się w połowie o promocji to na połowę rzeczy się nie załapałam.
Mimo, że teraz wiedziałam o promocji wcześniej jakoś mnie ona za bardzo nie ruszyła, bo przecież ja wszystko mam i już niczego nie potrzebuję. I byłam z siebie mega dumna, że mam właśnie takie podejście. Jednak we wtorek nasłuchałam się wspaniałych opowieści znajomej na temat błyszczyko-pomadki/ lakieru do ust z L'oreala. Pamiętając o promocji stwierdziłam, że jest to dobry czas, aby zaopatrzyć się w jeden z tych kultowych produktów. A, że zbliża się Dzień Matki to też okazja, żeby kupić już prezent.
