niedziela, 19 marca 2017

Mat Lip Powder Artdeco i Dior Rouge Gradient

Firmy kosmetyczne prześcigają się w wymyślaniu nowych formuł kosmetyków, każdy chce być pionierem nowości. Dlatego na rynku możemy spotkać naprawdę różne, czasami trafione, czasami trochę mniej pomysły. Jedną z takich nowości proponują nam firmy ArtDeco i Dior, w podobnym czasie obie wypuściły ten sam produkt, a mianowicie pomadkę do ust w pudrze/proszku.




piątek, 10 lutego 2017

Płynne pomadki: Anastasia Beverly Hills

Kolejnymi pomadki, które chciałabym wam przedstawić są matowe pomadki z Anastasia Beverly Hills. W swoim posiadaniu mam 5 odcieni i czaję się na więcej... tylko niech w końcu otworzą europejski magazyn, żeby przesyłka nie kosztowała miliona monet i nie trzeba by płacić cła.... 

czwartek, 2 lutego 2017

Plynne pomadki: Kat von D Everlasting Liquid Lipstick


     Jako, że w moich małych kosmetycznych zbiorach gości całkiem sporo produktów do ust, a zwłaszcza płynnych pomadek to kiedyś wpadło mi do głowy, że fajnie byłoby je opisać. No to jestem! Mam nadzieję, ze serię postów uda mi się w dość krótkim czasie doprowadzić do końca, a oczywiście najlepiej zacząć od sprawcy całego zamieszania, czyli od matowych pomadek Kat von D.
Cały hype na płynne, matowe pomadki powstał około trzech lat temu, jak zwykle do nas dotarł trochę później, ale już całkiem sporo jest na topie. Obecnie z matów powoli się wychodzi bardziej na satynowe wykończenia i coś co jest dla mnie sporym szokiem, czyli metaliczne pomadki.


niedziela, 29 stycznia 2017

TARTE Lights, Camera, Lashes

Cześć :)
W dzisiejszym poście chciałabym wam przybliżyć jedną z moich ulubionych maskar 2016 roku, a mianowicie Tarte Light, Camera, Lashes. Mój egzemplarz to miniaturka, która była dodana do zestawu cieni pewien czas temu. Jako, że w poprzednim roku rekordowo dużo miałam wyjazdów to stwierdziłam, że świetnie sprawdzi się w tym czasie, bo nie będę musiała zabierać dużego opakowania. A, że podróżowałam tylko z bagażem podręcznym to każde miejsce było na wagę złota. I tak narodziła się moja miłość do niej. I nie dlatego, że jest mała i poręczna... zresztą jak wszystkie miniaturki!

sobota, 28 stycznia 2017

MINI ŚCIĄGA... ostatni post, czyli pośrednicy u których kupisz ....


Witajcie!
W ostatnim czasie pisałam o sklepach zagranicznych jak i o bezpośrednich zakupach w sklepach producentów, w których można dostać wiele kosmetyków, które są kiepsko u nas dostępne. Jednakże, nie jest to tak, że nie są one wcale dostępne, ponieważ strony pośredników dwoją się i troją każdego dnia, aby zapewnić nam do nich dostęp.


środa, 25 stycznia 2017

Mini ściąga, czyli które firmy wysyłają bezpośrednio od siebie - update

Hej!
Ten post jest kontynuacją posta o zakupach, więc jeśli jeszcze nie macie ich dość to dzisiaj powiem wam, gdzie można kupić kosmetyki bezpośrednio ze strony producenta.



poniedziałek, 23 stycznia 2017

Wyprzedażowe zakupy z Sephory, Douglasa i MAC

Hej!
W jednym z ostatnich postów pisałam o zakupach wyprzedażowych z zagranicznych stron, a przecież w naszych perfumeriach można było upolować trochę kosmetyków w cenie -30%. 
Wiem, że rabaty -10%, -15%, a nawet -20%, na większości nie robią wielkiego wrażenia to jednak te -30% zwraca uwagę. 


środa, 18 stycznia 2017

MINI ŚCIĄGA GDZIE KUPIĆ.... ANASTASIA BEVERLY HILLS/ BECCA/ CHARLOTTE TILBURY/ BY TERRY i wiele innych

Hej!
W dniu dzisiejszym zapraszam was na krótki i szybki post, gdzie warto się udać w celu zakupu kosmetyków u nas bezpośrednio niedostępnych. A jeśli dostępnych to na stronach pośredników z dużą marżą. A jeśli można kupić na zagranicznej stronie bez problemu to po co przepłacać? Jeśli masz takie zdanie jak ja to zapraszam dalej... mam nadzieję, że ta mini ściąga przyda Ci się.


wtorek, 17 stycznia 2017

Zakupy ze SpaceNK / Cult Beauty / BeautyBay

Hej!
W dzisiejszym poście chciałabym pokazać wam co zakupiłam w ostatnim czasie na stronach SpaceNK, Cult Beauty oraz z BeautyBay. Oraz pokrótce przybliżę jak wyglądają tam zakupy.


sobota, 14 stycznia 2017

Ulubieńcy 2016 roku - makijaż

Witam się z wami w 2017 roku!
Mam nadzieję, że nadchodzący rok przyniesie wam same cudowne dni!


Pierwszy wpis wypadałoby poświęcić ulubieńcom zeszłego roku! Jak ten czas szybko zleciał, masakra! Miałam mieć ulubieńców sezonowych, ale mi nie wyszło, może tym razem się uda?Jeśli chcecie poznać moich kosmetycznych ulubieńców z 2016 roku to zapraszam dalej.

czwartek, 8 grudnia 2016

Hourglass Vanish Seamless Foundation Stick

Cześć!
Gdy tylko usłyszałam o nowości Hourglass, czyli ich nowym podkładzie w sztyfcie o strasznie długiej nazwie Vanish Seamless Foundation Stick to wiedziałam, że będę musiała się na niego skusić. Na początku niby chciałam, ale jednak nie. Jednak w końcu nie wytrzymałam i przyleciał do mnie wraz z kilkoma innymi produktami ze strony Spacenk.com, bo samemu byłoby mu smutno. 
A jeśli chcecie poznać moją opinie na jego temat to zapraszam dalej. 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Anastasia Beverly Hills, Brow Powder Duo

Naszło mnie na recenzje produktów dawno zakupionych, a które nie doczekały się dłuższej wzmianki na blogu, a które używałam niemal codziennie *dopóki nie zdenkowałam go całkowicie i nie poznałam się z kredkami z ABH.  Dziś chciałabym wam opowiedzieć trochę o Brow Powder Duo z Anastasia Beverly Hills, moje duo jest w odcieniu Medium Brown, pokazywałam w poście o nowościach o tutaj dawno, dawno temu. Muszę nadmienić, że zanim zaczęłam używać ABH to przez pewien czas używałam kredek Catrice, jednak one mi w ogóle nie pasowały i częściej pomijałam zaznaczanie brwi całkowicie. Jak widać na poniższym zdjęciu brwi mam czarne, ostatnio niestety mocno przerzedzone, więc potrzebują trochę uzupełnienia. Od razu powiem, że na zdjęciach występuje bez makijażu, więc ostrzegam, bo możecie się przestraszyć. 

sobota, 3 grudnia 2016

NOWOŚCI Z CULTBEAUTY / Jouer, Charlotte Tilbury

Cześć! 
Swoje pierwsze zakupy na stronie Cult beauty zrobiłam chyba 2 lata temu... a następnie było długo, długo nic, chociaż bardzo często stronę odwiedzałam. W tym roku skusiłam się na ponowne zakupy jeszcze przed wakacjami, bo tylko tam były dostępne zachwalane w sieci pomadki Jouer. A teraz ponownie skusiłam się na zakupy, do koszyka również wpadły wyżej wspomniane pomadki, ale w jesienno-zimowej wersji oraz.... nowość na stronie, czyli kosmetyki Charlotte Tilbury. A do tego wszystkiego do zakupów powyżej 150£, więc "na siłę" nazbierałam tyle, żeby dostać prezent. *A teraz pukam się w czoło, bo to nie jest racjonalne kupowanie, jakie planowałam u siebie wdrożyć. Może od nowego roku mi się uda.*
 


niedziela, 11 września 2016

NOWOŚCI / LUSH, GLAMGLOW, COVER FX ,HOURGLASS, LAURA MERCIER, MARC JACOBS, KAT VON D...

Cześć :)
W dzisiejszym poście chciałabym wam pokazać kilka nowości, które zakupiłam w ostatnim czasie. Od kilku dobrych miesięcy w mojej kosmetyczce nie zagościło zbyt wiele nowych produktów. Dlatego jadąc na urlop planowałam to trochę zmienić i wiedziałam, że największe zakupy poczynię w sklepie Lusha, do którego u nas nie mamy niestety dostępu, chyba że wybierzemy się na zakupy do Berlina bądź Pragi. 
Pierwszego dnia w Madrycie uderzyłam do Sephory, żeby od razu kupić obiecany Iwonce z bloga Iwetto liner z Kat von D. A przy okazji dla siebie skusiłam się na dwie pianki z Glamglow, ponieważ ich cena była naprawdę kusząca 15€ za sztukę - ok 60-70zł. A u nas w regularnej cenie 150zł. Dlatego od razu do koszyka wpadły dwie :)

niedziela, 14 lutego 2016

Urban Decay x Gwen Stefani / paleta róży, pomadka, konturówki

  Witam się z wami w tą piękna?! niedzielę, mimo że za oknem nie jest wcale tak pięknie. Ale z każdym dniem bliżej nam do wiosny niż do zimy, więc jest się z czego cieszyć :) Zwłaszcza jak ma się wolne od pracy i można sobie chwilę odpocząć! 


niedziela, 10 stycznia 2016

Ulubieńcy 2015 / MAC, HOURGLASS, TARTE, TOM FORD, SMASHBOX, MARC JACOBS, BENEFIT, ANASTASIA BEVERLY HILLS, ZOEVA

Cześć!
Jak mija wam weekend?
Dziś chciałabym zaprosić was na post z ulubieńcami 2015 roku. Na początku poprzedniego roku starałam się dodawać ulubieńców miesiąca, ale każdy miesiąc mijał tak szybko, że nie nadążałam z testowaniem produktów, żeby mieć co do posta dodać, a powtarzać się nie chciałam. I w pewnym momencie temat umarł śmiercią naturalną. Niektóre produkty po dłuższym czasie przestały mi pasować i podobać się, a inne potrzebowały więcej czasu na zdobycie mojego zainteresowania. Dlatego też dzisiaj chciałabym zaprezentować wam moich ulubieńców roku 2015. I uroczyście postanowić, że będę dodawać ulubieńców sezonowych, czyli wiosny, lata, jesieni i zimy. Mam nadzieję, że 3 miesiące będą wystarczające na zapoznanie się z kosmetykami. Pod koniec tego roku przybyło mi kilka nowości, ale po kilku(nastu) użyciach nie chcę nazywać ich ulubieńcami roku, bo na to miano jednak trzeba się bardziej wykazać i trochę zasłużyć. Postaram się też chociaż o jeden produkt z każdej kategorii. :) Jeśli chcecie poznać moje typy z 2015 to zapraszam dalej.


poniedziałek, 28 grudnia 2015

Urban Decay x Gwen Stefani / paleta cieni

Hej ho!
Jak tam żyjecie po świętach? 
Trochę późno wrzucam ten post, bo miał być jako pomysł na prezent, ale może to i dobrze, bo teraz można dostać go taniej, a co, jak i gdzie znajdziecie poniżej.


niedziela, 25 października 2015

NOWOŚCI / SEPHORA, ESTEE LAUDER, SMASHBOX, LANCOME, MARC JACOBS, BUMBLE & BUMBLE, TARTE, Kat von D, Becca, MAC, AMOREPACIFIC, Dior

Witajcie!
Jak mija wam weekend? U mnie zleciał szybciej niż zwykle. Miałam plany, żeby trochę odpocząć, ale nic mi nie wyszło. Może następnym razem mi się uda trochę odetchnąć. :) Nie przedłużając, bo post i tak będzie długi zapraszam was na przegląd moich nowości, dawno nie było, a trochę mi rzeczy przybyło. Część z rzeczy pochodzi jeszcze z sierpniowych zakupów. I mogą wydać się nieodpowiednie na sezon jesienno-zimowym.

niedziela, 18 października 2015

Urban Decay, Naked Smoky

 Witam się z wami po długiej przerwie. Właściwie to nie była przerwa tylko taka wychodzi mi częstotliwość w dodawaniu postów, raz na 2-3 miesiące. WOW, szaleństwo, ale "częstotliwość" brzmi lepiej niż przerwa. :) Na dzisiaj, a raczej na zeszły weekend w planach miałam całkiem inny post, jednak nie byłam do końca przekonana do tego co napisałam. Nie, żebym teraz była jakoś mocno natchniona do pisania. Sama nie wiem co dzisiaj mi wyjdzie. Nie przedłużając już dłużej tego i tak dziwnego wstępu, zapraszam was dalej.

niedziela, 24 maja 2015

Smashbox, Step by step Contour stick trio

Cześć i czołem! Co u was słychać?
U mnie ostatni tydzień to totalna zmora, na całe szczęście już się kończy i mam tylko nadzieję, że kolejny będzie ciut lepszy. I może w końcu porządnie wyzdrowieję, bo tułanie się z przeziębieniem przez ponad tydzień nie jest fajne. Jednak ja dziś nie o tym, chciałabym podzielić się z wami kilkoma słowami na temat kredek do konturowanie ze Smashboxa. Czaiłam się na nie od dłuższego czasu, gdy zobaczyłam filmik Tati o konturowaniu twarzy. Niestety w polskiej Sephorze kredki były niedostępne. Dopiero w połowie kwietnia pojawiły się w sprzedaży, a jak już się pojawiły to musiałam kliknąć, aż dwa razy, bo miałam problem z płatnością. Koszt zestawu to 165zł, jednak warto czekać na promocje.