Hej ho, witajcie. Co tam u was słychać? Sporo czasu minęło od ostatniego posta, bo wiele się działo poprzez Święta w poprzedni weekend, po dwa weekendowe wyjazdy i moją obronę do której trzeba się było przygotować. Na szczęście zdałam na 5 i do października mam wolne albo i dłużej, bo jeszcze nie postanowiłam czy chcę dalej kontynuować edukację. W sumie to może i chciałabym, ale nie wiem na jakim kierunku, więc intensywnie myślę. Oczywiście gadam nie na temat, bo przecież dzisiaj post o zużyciach marca. Na szczęście nie ma ich wielu także zaczynajmy...
piątek, 10 kwietnia 2015
wtorek, 3 marca 2015
Empties 2/2015
Jak minął wam luty? Bo u mnie bardzo szybko, był to miesiąc dość stresujący, bo kończyłam pracę inżynierską i sama praca to był pikuś, ale żeby wymyślić sobie, żeby projekty dyplomowe były robione w grupach to jest jakieś wielkie nieporozumienie. I przez to było sporo spięć między mną, a koleżankami. A ja w trakcie zdawania prac miałam zaplanowany wyjazd i chciałam ogarnąć temat trochę wcześniej, więc mocno musiałam naciskać. Jednak na całe szczęście się nam udało i teraz czekam na wyznaczenie terminu obrony.
Jednak ja dziś nie o tym, powróciłam do domu w czwartek wypoczęta, zwarta i gotowa do pracy. I kolejny raz będę próbować, aby bywać tu regularnie. Dziś zapraszam was na małe denko, tak krótkie jak ten miniony miesiąc. :)
czwartek, 2 stycznia 2014
Empties #5
Chciałam wrzucić ten post przed końcem roku, jednak zdrowie pokrzyżowało mi plany. Nie ma to jak załatwić się chwilę po świętach, a tuż przed sylwestrem. A z każdym dniem robi się coraz to gorzej.
Ale koniec narzekania, bo nie zamierzam tego robić przez cały rok. Mam nadzieję, że wasze przywitanie roku było zabawniejsze niż moje.
A teraz przejdźmy do moich zużyć z grudnia 2013!
piątek, 3 maja 2013
Kwietniowe denko
Znowu jestem zawiedziona moim denkiem, ale cóż zrobić. Ważne, że jakieś produkty się zużywają i powoli zaczyna pojawiać się wolne miejsce na szafkach. Mam tylko nadzieję, że uda mi się nie uzupełniać zapasów. :)
Moje zużycia podzieliłam na trzy grupy:
1. Pielęgnacja.
Moje zużycia podzieliłam na trzy grupy:
1. Pielęgnacja.
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Marcowe denko
Nie mogę uwierzyć, że to już kwiecień. Że już po świętach. A jednak.
Skoro marzec nam strasznie szybko minął (wydaje mi się, że przeleciał jeszcze szybciej niż luty) to zapraszam was na moje skromne denko z tego miesiąca.
Najwięcej zużyć to mam kąpielowych przyjemności, czyli pomarańczowa sól do kąpieli z BeBeauty (Biedronka), olejek do kąpieli piżmo i jaśmin od Bielendy i sól trwawa cytrynowa i bambus z BeBeauty
Skoro marzec nam strasznie szybko minął (wydaje mi się, że przeleciał jeszcze szybciej niż luty) to zapraszam was na moje skromne denko z tego miesiąca.
Najwięcej zużyć to mam kąpielowych przyjemności, czyli pomarańczowa sól do kąpieli z BeBeauty (Biedronka), olejek do kąpieli piżmo i jaśmin od Bielendy i sól trwawa cytrynowa i bambus z BeBeauty
poniedziałek, 25 lutego 2013
Zakupowe podsumowanie tygodnia #2
Zrobiłam sobie postanowienie, że posty podsumowujące będę zamieszczać w niedziele, ale jak to z postanowieniami bywa - nie wychodzą mi. Pewnie dlatego, że w weekend byłam w szkole i właściwie dopiero po 14 wróciłam do siebie do domu.
W tym tygodniu przybyło mi to co lubię najbardziej KOLORÓWKA! - CIENIE I LAKIERY DO PAZNOKCI!
Część cieni kupiłam, część dostałam.
Na zdjęciu poniżej cienie, które dostałam od mojej ciotki. Jak widać wszystkie cienie pochodzą z Inglota. Ostatnio często odwiedzamy ich sklep, w niewielkiej cienie można znaleźć coś fajnego i dobrego.


