niedziela, 20 marca 2016

Treatment Enzyme Peel, AmorePacific

Pewnie nie spodziewałyście się nowego posta tak szybko. Ależ zaskoczenie, normalnie jak podczas grzybobrania :) Bohaterem dzisiejszego posta będzie peeling enzymatyczny, niezbyt znanej w Polsce, marki AmorePacific. Którą sama poznałam przez film HeyClaire na YT. Dlatego najpierw chciałabym przybliżyć wam samą firmę, a później skupić się na peelingu.

piątek, 18 marca 2016

Oszalałam, czyli moja pielęgnacja kosmetykami Antipodes

Jak wam mija marzec?  Cholera mija nam już kwartał 2016 roku, a ja nadal nie mogę się przestawić. 
W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić wam moją obecną podstawową pielęgnację. Na produkty do pielęgnacji z Antipodes czaiłam się już całkiem długo, bo od zeszłorocznego zachwytu nad serum Hosanna, które nawet doczekało się recenzji na blogu. /klik/