Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się czy wrzucać ulubieńców lutego, bo miesiąc był naprawdę krótki, a do tego przez tydzień nie dotykałam kosmetyków poza kremem do twarzy. I sama nie wiedziałam czy będą jakieś do pokazania, więc dziś zaprezentuje wam kosmetyki, które najczęściej były w użyciu.
Na powiece najczęściej gościły dwa cienie z poczwórnej palety MAC z limitki Novel Romance, a dokładniej z An Amourous Adventure, Sable i Brawn. Na zdjęciu kolory są lekko przekłamane w rzeczywistości są ciemniejsze i chłodniejsze. Sprawdzają się zarówno do nałożenia na całą powiekę solo, jak również do pokreślenia załamania powieki. W celu dodania konkretnego błysku na powiece używałam dwóch foliowych cieni z MUG, Mesmerized i Grandstand. Wszystkich cieni zawsze używam na bazach (obecnie jest to baza z theBalm albo kremowe cienie), niezależnie czego użyję makijaż wytrzymuje mi przez cały dzień.
Czarne kreski na oczach lubię, jednak jakoś rzadko zdarza mi się je nosić. Nie wiem czy to z lenistwa, bo zawsze wychodzą mi różne i dość mocno muszę się nad nimi napracować. Jednak na początku miesiąca skusiłam się na eyeliner z Becci i to kolorowy, bo Ulimate Cream Liner w kolorze Neo Classic, czyli połyskująca zieleń. Pędzel z linerem po powiece sunie jak wyścigówka. Po pierwszym użyciu było to dla mnie sporym zaskoczeniem, ale z każdym następnym łatwo można się było przyzwyczaić. Szkoda, że opakowanie jest takie maluśkie. Na szczęście na oku nie widać tego błysku.
Ulubieńcem do konturowania stało się trio pudrów ze Smashboxa, które udało mi się zdobyć dzięki pomocy Iwonki, jeszcze raz ci bardzo dziękuje :) Już od dawna czaiłam się na pudry do konturowania, zastanawiałam się nad pudrami z Anastasia Beverly Hills, później do konkurencji wkroczył Inglot, a ostatecznie po zobaczeniu kilku recenzji zdecydowałam się na Smashboxa. Moje konturowanie nie jest jeszcze idealne, jednak udaje mi się uniknąć robienia brązowych placków :) Uzyskany efekt jest delikatny, wciąż lekko widoczny i robi swoją robotę. Najsłabiej sprawa mi się puder rozświetlający. Ale to może ja mam słaby wzrok.
Najczęściej używałam dwóch pomadek, czerwonej Rity z limitowanej kolekcji Audacious Lipstick z NARSa, która optycznie wybiela zęby jak żadna inna pomadka, którą mam u siebie. Pomadka mocno kryjąca i na ustach utrzymuje się ok. 3-4h, w zależności ile piję i jem. A do tego mam sentyment do jej nazwy :) Drugą jest Splurge z serii Mineralize Rich Lipstic z MAC, jest delikatniejsze, z wykończeniem bardziej błyszczykowym i mniejszym kryciem. Opakowania obu pomadek zamykają się magnetyczne, jeśli kogoś to interesuje :)
Tak prezentują się moi ulubieńcy, a co u was zasłużyło na to miano?
Pozdrawiam
Ulimate Cream Liner w kolorze Neo Classic jest przepiękny <3 od dawna zaczajam się na produkty Becca :>
OdpowiedzUsuńPowoli się z nimi oswajam, mam 3 produkty i mam ochotę na więcej :)
UsuńTo napisz o nich coś więcej, bo mnie też interesują. Nawet nie wiedziałam że masz ;)
UsuńBtw polecam się na przyszłość.
Poza linerem mam róż w musie i rozświetlacz w płynie, ale z kolorem trochę poszalałam. :)
UsuńPaletka MAC wygląda cudownie.
OdpowiedzUsuńCienie są super, jednak używam tylko dwóch, a szkoda, bo tamte też są ładne tylko jakoś ostatnio nie dla mnie.
UsuńMi najbardziej spodobała się pomadka z narsa, takiego kolorku nie mam a zrobił na mnie wrażenie. Co do preparatu do demakijażu MAC to również jestem zaskoczona, pierwszy raz o nim słyszę.
OdpowiedzUsuńZ tych pomadek to jest jeszcze sporo innych o ciekawych odcieniach. A olejków do makijażu widziałam już kilka z innych firm, więc czuję, że jeszcze o nich będziemy słyszeć. :)
UsuńZaciekawił mnie ten olejek do demakijażu i trio do konturowania ze smashboxa :-)
OdpowiedzUsuńOlejek przebił mojego dotychczasowego ulubieńca, czyli micela z Garniera. Szkoda tylko, że jego cena jest tak wysoka.
UsuńMuszę w końcu zainwestować w tę paletę do konturowania Smashbox, jest po prostu genialna, a ciągle mi szkoda na nią pieniędzy!
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że kolory są tak dobrane, że będą pasować 98% kobiet. Mam nadzieję, że gdy się zdecydujesz to nie będziesz żałować zakupu :)
UsuńPaletkę cieni masz genialną:) Piękne kolory.
OdpowiedzUsuń