Jeszcze z rana przeglądałam allegro i trafiłam na dość tanie bronzery Pupy (tanie, bo ok 46-50zł) i szczerze jak na Pupę to była mega niska cena. Poszłam, więc z ciekawości do Natury, żeby porównać cenę i w sklepie stacjonarnym kosztują one 55zł, więc oszczędność przy zamawianiu przez allegro byłaby niewielka, a do tego zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia podczas transportu.
Bronzery pochodzą z najnowszej kolekcji Safari i naprawdę nie wiem czemu tyle kosztują Bo nie mają opakowania? Nie wiem. Ich gramatura jest standardowa 14g. A w kolekcji są dwa odcienie.
Ciężko mi było się zdecydować, bo jeden jest delikatny i lekki, taki na wiosnę, żeby podkreślić bladawe lico. A drugi to piękny brąz, w sam raz na lato do podkreślenia opalonego polika lub dla osób, które mają ciemną karnację.
Z natury jestem bladą osobą, ale latem to robię się normalnie czarna, a dużo czasu mi do tego nie potrzeba. Chociaż i tak lubię leżeć na plaży i wystawiać się do słońca (jako dziecko nie wychodziłam z wody, to teraz nadrabiam plażowaniem).
Trochę się obkupiłam, ale przed wyrzutami sumienia powstrzymuje to, że niedługo Dzień Dziecka i uznajmy, że to mój prezent dla siebie z tej o oto okazji :)
Myślę też, że jeden z bronzerów oddam mamie, bo Dzień Matki :) I tę okazję będę miła już załatwioną!
Pierwszy bronzer to Pupa Desert Bronzing Powder 002, delikatny, jasny brąz,
| Pupa, Desert Bronzing Powder 002 |
| Pupa, Desert Bronzing Powder 003 |
Jestem monotematyczna, więc znowu Pupa, 4SUN ALL IN ONE 004. Puder brązujący z filtrem SPF15.
| Pupa, 4SUN ALL IN ONE 004 |
W opakowaniu mamy rozświetlacz, róż, dwa bronzery. Cena tego dobrodziejstwa to 87zł.
Ostatnim moim zakupem była woda perfumowana Beyonce Pulse NYC.
Pachnie naprawdę świeżo i przyjemnie. Cena 50ml to 110zł. A 30ml było za 87zł.
Co myślicie o tych produktach?
Macie, któryś z nich?
Pozdrawiam,
Karolina
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz