piątek, 21 czerwca 2013
czwartek, 23 maja 2013
Napad na Naturę
Jako, że Natura i Rossmann w moim mieście są na przeciw siebie, nie sposób dziś było przejść obok tej drogerii obojętnie.
Jeszcze z rana przeglądałam allegro i trafiłam na dość tanie bronzery Pupy (tanie, bo ok 46-50zł) i szczerze jak na Pupę to była mega niska cena. Poszłam, więc z ciekawości do Natury, żeby porównać cenę i w sklepie stacjonarnym kosztują one 55zł, więc oszczędność przy zamawianiu przez allegro byłaby niewielka, a do tego zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia podczas transportu.
Bronzery pochodzą z najnowszej kolekcji Safari i naprawdę nie wiem czemu tyle kosztują Bo nie mają opakowania? Nie wiem. Ich gramatura jest standardowa 14g. A w kolekcji są dwa odcienie.
Ciężko mi było się zdecydować, bo jeden jest delikatny i lekki, taki na wiosnę, żeby podkreślić bladawe lico. A drugi to piękny brąz, w sam raz na lato do podkreślenia opalonego polika lub dla osób, które mają ciemną karnację.
Z natury jestem bladą osobą, ale latem to robię się normalnie czarna, a dużo czasu mi do tego nie potrzeba. Chociaż i tak lubię leżeć na plaży i wystawiać się do słońca (jako dziecko nie wychodziłam z wody, to teraz nadrabiam plażowaniem).
Jeszcze z rana przeglądałam allegro i trafiłam na dość tanie bronzery Pupy (tanie, bo ok 46-50zł) i szczerze jak na Pupę to była mega niska cena. Poszłam, więc z ciekawości do Natury, żeby porównać cenę i w sklepie stacjonarnym kosztują one 55zł, więc oszczędność przy zamawianiu przez allegro byłaby niewielka, a do tego zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia podczas transportu.
Bronzery pochodzą z najnowszej kolekcji Safari i naprawdę nie wiem czemu tyle kosztują Bo nie mają opakowania? Nie wiem. Ich gramatura jest standardowa 14g. A w kolekcji są dwa odcienie.
Ciężko mi było się zdecydować, bo jeden jest delikatny i lekki, taki na wiosnę, żeby podkreślić bladawe lico. A drugi to piękny brąz, w sam raz na lato do podkreślenia opalonego polika lub dla osób, które mają ciemną karnację.
Z natury jestem bladą osobą, ale latem to robię się normalnie czarna, a dużo czasu mi do tego nie potrzeba. Chociaż i tak lubię leżeć na plaży i wystawiać się do słońca (jako dziecko nie wychodziłam z wody, to teraz nadrabiam plażowaniem).
Rossmanowska promocja
Pewnie każda z was już wie, że od dzisiaj 23.05 do 29.05 trwa promocja w Rossmannie 40% na kolorówkę i kosmetyki do pielęgnacji twarzy.
Poleciałam dzisiaj z samego rana, żeby nie było kolejek przy szafach, bo przecież ostatnim razem to jak dowiedziałam się w połowie o promocji to na połowę rzeczy się nie załapałam.
Mimo, że teraz wiedziałam o promocji wcześniej jakoś mnie ona za bardzo nie ruszyła, bo przecież ja wszystko mam i już niczego nie potrzebuję. I byłam z siebie mega dumna, że mam właśnie takie podejście. Jednak we wtorek nasłuchałam się wspaniałych opowieści znajomej na temat błyszczyko-pomadki/ lakieru do ust z L'oreala. Pamiętając o promocji stwierdziłam, że jest to dobry czas, aby zaopatrzyć się w jeden z tych kultowych produktów. A, że zbliża się Dzień Matki to też okazja, żeby kupić już prezent.
Poleciałam dzisiaj z samego rana, żeby nie było kolejek przy szafach, bo przecież ostatnim razem to jak dowiedziałam się w połowie o promocji to na połowę rzeczy się nie załapałam.
Mimo, że teraz wiedziałam o promocji wcześniej jakoś mnie ona za bardzo nie ruszyła, bo przecież ja wszystko mam i już niczego nie potrzebuję. I byłam z siebie mega dumna, że mam właśnie takie podejście. Jednak we wtorek nasłuchałam się wspaniałych opowieści znajomej na temat błyszczyko-pomadki/ lakieru do ust z L'oreala. Pamiętając o promocji stwierdziłam, że jest to dobry czas, aby zaopatrzyć się w jeden z tych kultowych produktów. A, że zbliża się Dzień Matki to też okazja, żeby kupić już prezent.
piątek, 3 maja 2013
Bondowska kolekcja OPI
Jakiś czas temu wspomniałam o nowej kolekcji piaskowych lakierów od OPI, które są inspirowane Dziewczynami Bonda.
Jakiś czas temu zawitała do mnie paka za oceanu ze sklepu VictoriasBeauty, a w środku znalazłam, lakiery które oczywiście sama zamówiłam xD
Jak wcześniej pisałam, że zamówiłam dwa tak domówiłam jeszcze 3:) I takim oto sposobem posiadam 5 z 6 lakierów. Bo jak to kobieta nie wiedziałam na co się zdecydować.
Jakiś czas temu zawitała do mnie paka za oceanu ze sklepu VictoriasBeauty, a w środku znalazłam, lakiery które oczywiście sama zamówiłam xD
Jak wcześniej pisałam, że zamówiłam dwa tak domówiłam jeszcze 3:) I takim oto sposobem posiadam 5 z 6 lakierów. Bo jak to kobieta nie wiedziałam na co się zdecydować.
| Vesper, Jinx, Pussy Galore, Honey Rider, Tiffany Case |
Kwietniowe denko
Znowu jestem zawiedziona moim denkiem, ale cóż zrobić. Ważne, że jakieś produkty się zużywają i powoli zaczyna pojawiać się wolne miejsce na szafkach. Mam tylko nadzieję, że uda mi się nie uzupełniać zapasów. :)
Moje zużycia podzieliłam na trzy grupy:
1. Pielęgnacja.
Moje zużycia podzieliłam na trzy grupy:
1. Pielęgnacja.

