sobota, 31 maja 2014

Empties #9

Kolejny miesiąc już za nami. Ja właśnie kończę przed ostatni semestr studiów (w niedzielę ostatni egzamin, proszę trzymajcie kciuki)! Po raz pierwszy wiem czemu miesiąc minął mi tak szybko, bo ponad 10 dni spędziłam poza domem. I dlatego w tym miesiącu będzie tak mało zużyć... :(
Przejdźmy jednak do rzeczy...


piątek, 30 maja 2014

"Ma(i)ła niespodzianka"


 W poniedziałkowy poranek zapukał do mnie kurier z paczką! I to jaką! Jakiś czas temu Iwonka z bloga Iwetto, na Twitterze dała mi znać, że w Galerii Mokotów jest Noc Wyprzedaży i B&BW bierze w tym udział. Przy okazji akcji Twojego Stylu i Grazii dowiedziała się, że chciałam sprawdzić produkty z B&BW. Dlatego poprosiłam Iwonę o mydło oraz żel antybakteryjny. A zobaczcie co mi przesłała! Całej reszty kompletnie się nie spodziewałam! Jednak bardzo się cieszę, że będę miała okazję sprawdzić te kosmetyki! Iwonko, jeszcze raz bardzo dziękuje!

czwartek, 29 maja 2014

Koreańskie skarpetki peelingująco-złuszczające / Holika holika

 W poście o majowych zakupach wspomniałam wam o moim nowym nabytku - złuszczających skarpetach z Holika Holika. Czytałam o nich kilka opinii, które były podzielone u jednych ładnie złuszczyły, a u drugich efektu nie było widać. Byłam ich naprawdę ciekawa. Już kilka razy zabierałam się do zakupu polskich skarpet, ale cena 100zł ;o była trochę duża i bolała mnie przy tym dusza. A takie 7$, czyli 21zł to już mi było łatwiej wydać. Do tego przesyłka darmowa i całość zajęła ok. 2 tygodni. Wydaje mi się, że jak na przesyłkę z Azji to całkiem niezły czas. Sprzedawca z eBay u którego zakupiłam skarpetki paczkę wysłał listem poleconym. Nie wiem czy wszyscy tak mają.
Co do transakcji to nie mam się co przyczepić, bo z obsługi jestem zadowolona w 100%.

piątek, 23 maja 2014

Chwila kokosowego relaksu

Zapraszam was dziś na odrobinę kokosowej przyjemności.
Kokosa uwielbiam od zawsze, w każdym wydaniu zaczynając od samego kokosa poprzez produkty takie jak mleko, wiórki i olej kokosowy do napoi alkoholowych z nutką kokosa jak Malibu. A jak znajdę dobry żel pod prysznic albo balsam do ciała to jestem w siódmym niebie. W tej chwili w swoich zbiorach mam 3 żele, które chciałabym wam dzisiaj pokazać. :) Dwa są dostępne w naszych drogeriach, a trzeci przywiozłam z niemieckiego DMu.

czwartek, 22 maja 2014

Beautyblender, krótka ocena

 Nad zakupem Beautyblendera zastanawiałam się długo, bo przecież miałam już pędzle do podkładów, a przecież zawsze mogę użyć palców. Więc nie rozumiałam fenomenu tej gąbki, ale zawsze siedziała mi gdzieś z tyłu głowy chęć jej wypróbowania. Nie chciałam wydawać 79zł, za aplikator, który po 3-6 miesiącach powinno się wymienić.A pędzel za 30zł można używać przez kilka lat. Jednak w przypływie chwili moje "racjonalne" myślenie odeszło w dal i skusiłam się na zestaw 2 Beautyblenderów za 119zł, więc po 60zł za sztukę. Ciut taniej niż za jeden.