sobota, 2 sierpnia 2014

Kosmetyczka na wakacje

Wiem, że trochę późno pojawia się taki post, ale może ktoś w sierpniu jeszcze gdzieś się wybiera. Dziś chciałabym wam pokazać co zabrałam ze sobą na wakacje. Uważam, że nie wzięłam dużo, a jednak i tak wszystkiego nie używałam.



 Stwierdziłam, że nie opłaca mi się brać podkładu, bo w takie upały to szybko spłynie mi z twarzy, więc zdecydowałam się na sypki rozświetlający puder MAC Magically Cool Liquid Powder, który w duecie z korektorem Bourjois Healthy Mix zakrywał wszystkich nieprzyjaciół i dodawał skórze blasku. Żeby policzki nie były blade róż z MAC, w kolorze Dainty i róż Clinique, który był moim najnowszym nabytkiem. Do rzęs maskarę L'oreal Volume Million Lashes So Couture, która ostatnio stała się moim małym ulubieńcem. Do brwi zabrałam Duo Powder, który podoba mi się bardziej niż Pomady. A, żeby oczy nie czuły się nijakie miałam paletkę Urban Decay Naked 3, która idealnie pasuje do letnich makijaży oraz czarną kredkę Artdeco. Ust nie mogłam pozostawić samych sobie, więc miałam do wyboru pomadkę Rimmel Airy Fairy i Chubby Stick,w odcieniu Heftiest Hibiscus oraz błyszczyk Benefit Alister.
 Zabrałam również próbki kremów Clinique, które dostałam na spotkaniu w Douglas kilka dni przed wyjazdem. All about eyes i Mouisture Surge. A, żeby się lekko odświeżyć zabrałam perfum Micheal Kors Glam Jasmine, który normalnie pokochałam i zużywam w zastraszającym tempie. I na koniec żeby paznokcie nie czuły się zaniedbane przez długi czas sięgnęłam po Sally Hansen Instant Cuticle Remover,
A do makijażu zabrałam trochę pędzli. Do pudru i różu z GlamBrush. A do oczu to mieszkanka wybuchowa GlamBrush, Bdellium Tools, MAC i Zoeva. 

Szczerze, to nie wiem po jaką cholerę ciągnęłam się z TYLOMA rzeczami. Pomalowałam się 3 razy i to tylko dla tego, "machnę sobie dziś makijaż na wyjście, żeby nie było, że na darmo ciągnęłam tyle rzeczy". Następnym razem nic nie biorę. Oczywiście poza kremami do twarzy, ale to też w ograniczonej ilości.
Balsamy/żele i inne zwykle rzeczy do pielęgnacji zabrała moja mama. Także one pojawią się, ale tylko w poście denkowym.

Mam nadzieję, że przed następnym wyjazdem zajrzę tu i zabiorę mniej. Taka mała pamiątka.
A wy co zabieracie na wakacje?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz