niedziela, 24 maja 2015

Smashbox, Step by step Contour stick trio

Cześć i czołem! Co u was słychać?
U mnie ostatni tydzień to totalna zmora, na całe szczęście już się kończy i mam tylko nadzieję, że kolejny będzie ciut lepszy. I może w końcu porządnie wyzdrowieję, bo tułanie się z przeziębieniem przez ponad tydzień nie jest fajne. Jednak ja dziś nie o tym, chciałabym podzielić się z wami kilkoma słowami na temat kredek do konturowanie ze Smashboxa. Czaiłam się na nie od dłuższego czasu, gdy zobaczyłam filmik Tati o konturowaniu twarzy. Niestety w polskiej Sephorze kredki były niedostępne. Dopiero w połowie kwietnia pojawiły się w sprzedaży, a jak już się pojawiły to musiałam kliknąć, aż dwa razy, bo miałam problem z płatnością. Koszt zestawu to 165zł, jednak warto czekać na promocje.

sobota, 9 maja 2015

Empties 4/2015

 Cześć! Co u was słychać? Ja znów po drugiej przerwie tu zawitałam. Jak widzicie zmieniła się trochę szata graficzna bloga, która jest zasługą Asi. Dziś zapraszam was na post o zużyciach i parę mini recenzji. Musiałam w końcu zrobić zdjęcia i wyrzucić puste opakowania, żebym miała gdzie wrzucać opakowania z tego miesiąca.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Soap & Glory, The Fab Pore 2-in-1 Facial Pore Purifying Mask&Peel

 Witajcie!
Jak mija wam ta wiosenna ciepła niedziela? Ja poranek spędzam na domowym spa. 
Dzisiaj chciałabym wam przedstawić maseczkę, którą towarzyszy mi prawie od roku, a na blogu nie było o niej jeszcze ani słowa, a mianowicie chodzi o maseczkę z serii The Fab Pore,  2-in-1 Facial Pore Purifing Mask & Peel z Soap&Glory. 

sobota, 11 kwietnia 2015

NOWOŚCI // MARC JACOBS, KORRES, ORIGINS, TARTE, ZOEVA, MAYBELLINE, DOLLY'S

Po ostatnich zakupach miałam dać sobie spokój z kupowaniem nowych produktów, jednak moje uzależnienie od kosmetyków jest nie do przejścia. Dlatego znów zapraszam was na garść nowości :)

piątek, 10 kwietnia 2015

Empties 3/2015

Hej ho, witajcie. Co tam u was słychać? Sporo czasu minęło od ostatniego posta, bo wiele się działo poprzez Święta w poprzedni weekend, po dwa weekendowe wyjazdy i moją obronę do której trzeba się było przygotować. Na szczęście zdałam na 5 i do października mam wolne albo i dłużej, bo jeszcze nie postanowiłam czy chcę dalej kontynuować edukację. W sumie to może i chciałabym, ale nie wiem na jakim kierunku, więc intensywnie myślę. Oczywiście gadam nie na temat, bo przecież dzisiaj post o zużyciach marca. Na szczęście nie ma ich wielu także zaczynajmy...