wtorek, 18 listopada 2014

Wishlista na zimę

Ostatnio przeglądam sporo stron i co chwilę pojawia mi się w głowie żarówka ''to chcę'' i, gdybym od razu wszystko kliknęła złapałabym się za głowę i płakała przez miesiąc. Moje oczy pragną coraz więcej, a wiem, że tak naprawdę tego nie potrzebuję. Jednak lubię sprawiać sobie małe i duże przyjemności i ten post robię dla siebie. Żebym wiedziała co powinnam kupić, a co sobie odpuścić, a może o coś poproszę bliskich, bo niedługo Święta i moje urodziny :) Poprzednia chciejlista spełniła się całkowicie, także mam nadzieję i przy tej mi się uda.



1) W tym roku spełniłam jedno z małych marzeń i dorobił się toaletki, ostatnio wyremontowałam pokój i zrobiłam przemeblowanie, a wszystko po to, żebym miała gdzie wstawić nowe łóżko. Tylko jeszcze nie wiem jakie. W pokoju panuje mały misz masz, bo mam tam zarówno toaletkę i komodę z serii Malm z Ikea, jak półkę, lustro z Largo z BRW. Zastanawiałam się nad stelażem łóżka właśnie z MALM, ale do Ikei mam trochę daleko i wieź takiego klamota przez tyle kilometrów też mi się nie chce. A łóżko z serii Largo też przypadło mi do gustu, a po sprawdzeniu wymiarów okazało się, że jest mniejsze od Ikeowskiego. Dlatego bardziej skłaniam się do niego.
Źródło
Źródło
2) Statyw, przydałby mi się do robienia zdjęć, bo ile można robić foty z ręki? Czasami bywa ciężko, a teraz, gdy światło robi się coraz gorsze każda pomoc się przyda. Myślałam o takim:
Źródło
3) Od dawna chodzi za mną zakup szczoteczki do oczyszczania twarzy, cały czas myślałam o Clarisonic, bo jest dostępna w Sephorach, a Foreo musiałabym ściągnąć z UK. Ale Douglas niedawno wprowadził Foreo Lunę do sprzedaży, więc obie szczotki są łatwo dostępne. Teraz to w ogóle świetna okazja na zakupy, bo obie perfumerie mają -20%. Czytałam sporo opinii i wychodzi z nich, że Foreo będzie dla mnie lepsza, bo jest delikatniejsza, dlatego myślę, że jednak na nią się zdecyduję. Fajne kolory, jednak ja chciałabym szarą.
Źródło
4) Kolejnym moim zachciewajstwem są perfumy DKNY, MYNY oraz Calvin Klein Reveal. Jednak na razie mam sporo perfum i na razie je odpuszczam, ale zostawiam w pamięci, na później :) Chyba, że coś mnie trafi i kliknę, co nie ukrywam może się stać.
Źródło
Źródło

5) Podobają mi się cotton ball lights i myślę, że przed świętami je sobie sprawię, świetnie nadadzą się jako dekoracja świąteczna, na choinkę jak i gdzieś w pobliżu.
Źródło

Chciałam dodać tu jakieś kosmetyki, ale tak naprawdę już nic nie potrzebuję, a wszystko co chcę kupić to zwykłe niezaspokojenie mojego konsumpcjonizmu, z którym muszę zacząć walczyć. Mam nadzieję, że mi się uda. W tym miesiącu i tak już popłynęłam na zakupach :)

Robicie listy? Co się na nich znajduje?


3 komentarze:

  1. oj, clarisonic jest nie dla mnie, ale moze foreo?:D szara i ta intensywanie rozowa wygladaja zachecajaco:P zycze spelnienia marzen!!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te świecące kulki mi też się marzą i rozważam ich zakup na Ebay. Co do statywu to jeśli nie potrzebujesz jakiegoś wypasionego polecam marki Hama. Kosztuje około 50 zł i u mnie świetnie się sprawdza. To znaczy mam go kilka lat, więc przetrwał wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypasiony być nie musi, ważne żeby utrzymał aparat i wysoko sięgał. Ale sprawdzę Hamę, dzięki! Byłaby spora oszczędność w porównaniu do tego co sobie upatrzyłam.

      Usuń